przykładowe podanie do szkoły Białowieża

site
bazyli

Temat: Nowe reklamy LPR: Giertych zatrzaskuje bramę
luz-halina napisała:
>Chciałabym widziec rodzica z Bialowieży na przyklad, ktory wybrał dla swojego 7
>letniego dziecka - załóżmy - szkołę w Białymstoku czy Warszawie. Jasne, to
>możliwe, a dziecię do szkoły będzie helikopter dostarczał

A ilu rodziców w PRL wybierało dla dziecka szkołę w USA czy w Anglii ? Dziś to
są tysiące wóczas ZERO i właśnie zdrowi na uwyśle ludzie wybierają opcje, które
są w zasięgu ich możliwości.
Wg analogicznej bzdury małego wyboru nalezałoby uznać, że wszystkie sklepy
wiejskie i małomiasteczkowe pownny mieć nadzór ministra, bo konkurencja tak
mała, że ... gdzie ten klient spod Suwałk będzie do Warszawy jeździł, jeśli
konkurencja handlu w wiosce małą a jeszcze pokócił się ze sklepową.

>Albo, co gorsza, trafiłoby mi się nieszczęśnie posłać dziecko do tej samej
>szkoły, co miłościwie nam panujący minister nieedukacji swoje. I co?

I to samo, gdybym ciągle spotykał meneli i huliganów (z pobliskiej szkoły) w
sklepie. Zmieniłbym sklep, w którym robię zakupy. W kapitaliźmie zmiana szkoły
jest łatwa w socjaliźmie to podania, uzasadnienie zmiany itd..

> Bo ja mam absolutnie odmienne oczekiwania niż Roman G. Nie życzę sobie

A zozumiałaś o czym pisałem ? Bo ja właśnie pisałem o tym, że dobierasz dla
swego dziecka szkołę, gdzie wszyscy są wyluzowania w glanach z
naszywką "marychy" na plecach i to Twoje zadanie, wychowania dzicka i wybrania
mu najlepszej szkoły.

> habitów, indoktrynacji religijnej, nacjonalizmu, wymazania teorii Darwina

Domyślam się, że jesteś lewicowcem, bo widzę kompletny brak logiki. JA piszę
właśnie o PEŁNEJ i NAJLEPSZEJ z możliwych dobrania szkoły, najlepszej jaką
rodzić potrafi(bądź nie potrafi) wybać dla swego dziecka.
Tobie, po lewicowemu, nie chodzi o dobranie szkoły dla Twojego dziecka, ale ...
wtłoczenie wszystkich dzieci do szkół wg Twoich, lwicowych wyobrażeń.

> I co wtedy zrobi biedna szkoła, by się dostosowac do tak
> odmiennych wymagań rodziców? Releguje np. moje dziecko z aktualną średnią 5,3

ŁOOO BOZZZE ! Czy spotkam kiedyś lewicowca, który posługuje się logiką ?

>No i drobiazg na koniec? A co z dziećmi, których rodziców nie stać na opłacanie
>czesnego? Będą mieli ten twój wolny wybór czy też może będą MUSIELI posłać
>dziecko do tańszej i z założenia gorszej szkoły

A planujesz posłać swoje dziecko do Harvardu czy do tańszej i gorszej szkoły ?

Rodzice CIĄGLE płącą na szkoły swoimi podatkami. Sprzątacz, któy do staje na
rękę 700zł (i bez VAT wydaje netto 600zł) faktycznie zarabia u pracodawcy
1200zł (brutto + ZUS pracodawcy).
Dla bojaźliwych jest idea bonu szkolengo, które każde dziecko dostaje (a
podatki nadal ściągają od rodziców) i przy którym nie ma problemu, że rodzice
przepiją kasę na czesne.

> Twoje opinie to czysta demagogia.

Czy spotkam kiedyś lewicowca, który posługuje się logiką ?

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,33,50576847,50576847,Nowe_reklamy_LPR_Giertych_zatrzaskuje_brame.html




All right reserved.
©